Publikacje

wtorek, 18 marca 2014

Zwyczaje i tradycje wielkanocne w Polsce

Obrzędy wielkanocne rozpoczyna Niedziela Palmowa, zwana Kwietną lub Wierzbną. Tak pisała o niej Mikołaj Rej: " W Kwietną Niedzielę, kto bagniątka nie połknął, a Dębowego Kristusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał".  Najważniejszym symbolem tego dnia jest palma. Upamiętnia ona triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy. Najdawniejsza forma palmy była znakiem odradzających się wiosną sił witalnych. Nie mogło w niej zabraknąć wiecznie zielonych gałązek sosny, jałowca, bukszpanu i barwinka.  Podstawą każdej palmy była wierzba. Jak głosi legenda, to ona spośród drzew i krzewów, jako pierwsza ugięła swe gałązki i z żalu po śmierci Jezusa zaczęła płakać. Sośnie natomiast, pozostającej w żałobie, pociemniały igły, a różowym winogronom zsiniały owoce. Krzewy i drzewa, które były obojętne wobec męki Jezusa zostały ukarane. Cis z trującymi owocami miał być odtąd przede wszystkim osłoną cmentarnych kapliczek i grobów, a nieugiętej topoli miały drżeć liście. Wierzba natomiast w nagrodę od Boga otrzymała długowieczność. Wierzono, ze bazie z wielkanocnej palmy, zwane bagniątkami, mają cudowne właściwości. Łykano je dla poprawy lub zachowania zdrowia, wkładano na szczęście do ptasich gniazd i wkopywano w zagony na urodzaj.

Palmy przechowywano do następnej Środy Popielcowej. Wieszano je obok obrazów świętych, czasem używano jako kropideł. Przesuszone kruszono do kadzideł. Z upływem lat były coraz bardziej strojne w kolorowe wstążki, kwiaty z bibuły, koronki. W wielu miejscowościach przeprowadza się konkursy najładniejszą, największą palmę.

W Palmową Niedzielę odbywały się także procesje z wyrzeźbioną, drewnianą figurą Chrystusa. Umieszczano ją na przystrojonym wózku, który ciągnęli do kościoła najznamienitsi mieszkańcy wsi i miasteczek. Pod koła dzieci z wielką radością rzucały kwiaty. Po procesji i nabożeństwie młodzież szkolna za pomocą zabawnych rymowanek, żaliła się  na swoje ubóstwo i ciężki los. Za te występy otrzymywali drobne datki, jajka lub ciasto.

Popularna była także zabawa w "pojmanie Judasza". Znienawidzoną postać zdrajcy, w tym wypadku słomianą kukłę, pętano sznurami i zrzucano z najwyższego miejsca w miasteczku, a po upadku okładano kijami. Tym, którzy najbardziej zaangażowali się w gnębienie Judasza dawano datki lub poczęstunek.

Początek Wielkiego Tygodnia oznaczał koniec porządków przedświątecznych. Dziewczęta zajmowały się strojeniem chat słomianymi pająkami. Chłopcy natomiast chodzili po wsi i uderzali kijami w drzwi i płoty. Robili hałas, aby odstraszyć złe moce.

W Wielki Czwartek podczas nabożeństwa, na znak żałoby, obwiązuje się czarnym kirem duszę dzwonu lub unieruchamia się go. Tego dnia zamiast dzwonu używa się drewnianych kołatek. Nabożeństwo wielkoczwartkowe upamiętnia ostatnią wieczerzę Jezusa z uczniami. Podczas jej został ustanowiony sakrament Eucharystii oraz Chrystus obmył nogi swoim uczniom na znak pokory i miłosierdzia. W czasie wielkoczwartkowego nabożeństwa kapłan obmywa nogi uczestnikom mszy świętej: księżom, chorym i ubogim.

Wielki Piątek, to w kościele puste tabernakulum, cisza i modlitwa, zasłonięty kirem krzyż i figurka Chrystusa na znak żłoby. Wierni uczestniczą w uroczystej Adoracji Krzyża. Po południu tego dnia ostatecznie kończono przygotowania do świąt i malowano pisanki. Od popołudnia obowiązywał ścisły post. Utrzymanie go było nie lada wyczynem, gdyż wszędzie pachniało specjałami świątecznymi, które zamykano w spiżarniach. Nie wolno tam było wchodzić. Starsze dzieci, by nie ulec pokusie zajmowały się w tym czasie"pogrzebem" żuru i śledzia(symbole postnego jedzenia). Duże gary z żurem napełniano różnymi śmieciami najczęściej zakopywano lub wylewano na nielubiane osoby.

W Wielką Sobotę święci się wodę, ogień i pokarmy. Dawniej również święcono ciernie. Miały one odstraszyć czarownice. Wierzono bowiem, że w noc między Wielkim Piątkiem a Wielką Sobotą czarownice, na skrzyżowaniach polnych ścieżek, przygotowują wywar z siedmiu ziół. Miał on wyrządzić szkody w gospodarstwie. Do dziś święci się wodę. Dawniej skrapiano nią zwierzęta i obejście na wszelki wypadek. Aby zachować dobre zdrowie, pito wodę święconą przyniesioną z kościoła. 

Święcenie pokarmów odbywa się w godzinach dopołudniowych i popołudniowych w kościołach. Dawniej zawartość święconki nie mieściła się w koszyku, więc pokarmy święcone były w pięknie przystrojonych domach, w których mieszkańcy oczekiwali na wizytę księdza.

Święcenie ognia odbywa się na placu przykościelnym, tuż przed pierwszą po ciszy wielkopiątkową mszą. Od ognia zapala się paschał, który wnosi się uroczyście do kościoła. Po poświęceniu ognia rozwiązuje się dzwony, które oznajmiają koniec żałoby.

Wielkanoc - Święto Zmartwychwstania rozpoczyna się rezurekcją - trzygodzinna msza połączona z procesją.

Bibliografia:

Marzena Kuźmińska: Święta z tradycją. Warszawa 2007

11:22, biblofil123 , Publikacje
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 grudnia 2013

Zwyczaje i tradycje bożonarodzeniowe w  niektórych krajach europejskich

Pierwsza wzmianka o Bożym Narodzeniu pochodzi z 354 roku, a zamieszcza ją rzymski kalendarz. Różne były w przeszłości terminy obchodów świąt Bożego Narodzenia. Świętowano w styczniu, marcu, kwietniu, a nawet w maju. Ostatecznie wybrano datę 25 grudnia – dzień przesilenia zimowego. Chrześcijanie ze słońcem utożsamiali Chrystusa, nazywając go „Słońcem Sprawiedliwości”. Tajemnica Bożego Narodzenia polega na tym, że druga Osoba Boska stała się człowiekiem, aby w ciele ludzkim dokonać zbawienia rodzaju ludzkiego za grzechy. Jako Bóg jest wieczny, nieskończony, wszechobecny i wszechmocny, jako człowiek jest ograniczony czasem, przestrzenią i mocą.

Natomiast zwyczaj ubierania choinek narodził się wśród ludów germańskich przeszło 300 lat temu. W dniach przesilania zimy i nocy zawieszano u sufitu gałązki jemioły, jodły, świerka, sosny jako symbol zwycięstwa życia nad śmiercią, dnia nad nocą, światła nad ciemnością. Kościół chętnie przejął ten zwyczaj jako zapowiedź, znak i typ Jezusa Chrystusa. Na drzewku zawieszamy światła, bo tak często Jezus o sobie mówił, że jest światłością świata.

Po adwentowym oczekiwaniu bezpośrednim przygotowaniem do Świąt Bożego Narodzenia jest Wigilia.


W Polsce
wieczerza wigilijna rozpoczyna się po zapadnięciu zmroku, gdy na niebie pojawia się pierwsza gwiazda. 
Wtedy cała rodzina gromadzi się w jednym pomieszczeniu, przy stole nakrytym białym obrusem z siankiem pod nim. Kiedy już wszyscy domownicy staną wokół stołu, najstarsza osoba w rodzinie rozpoczyna modlitwę, odczytuje fragment Pisma św. o narodzinach Jezusa, następnie bierze z talerzyka biały opłatek, podchodzi do każdego, łamie się nim i składa życzenia. W tym dniu wspomina się wszystkich, którzy nie mogą być z nami. To z myślą o zmarłych i o każdym, kto nie ma gdzie spędzić tego wieczoru, leży na stole dodatkowe, puste nakrycie. W czasie Wigilii najważniejszy jest opłatek i zawsze pierwszy. Dopiero gdy podzielimy się opłatkiem, możemy skosztować  12 dań , wśród których jest czerwony barszcz z uszkami, czarny mak, brązowe orzechy i ryba, czyli najczęściej karp. Przedtem nie wypada śpiewać nawet kolęd.


W
Hiszpanii
odpowiednikiem opłatka jest chałwa. Przed  Bożym Narodzeniem każda rodzina hiszpańska zaopatruje się w nową szopkę. Wigilijna wieczerza rozpoczyna się po pasterce. Następnie wszyscy wychodzą na ulice oświetlone tysiącami barwnych żarówek, śpiewają kolędy, tańczą i bawią się do rana. Głównym daniem jest pieczona ryba oraz „ciasto Trzech Króli”, w który zapieka się drobne upominki. Prezenty rozdawane są 6 stycznia w święto Trzech Króli, na pamiątkę darów, które Jezus otrzymał od mędrców ze Wschodu.


W Wielkiej Brytanii
wigilijny posiłek zaczyna się w południe w ścisłym gronie rodzinnym. Obiad, bo trudno tu mówić o wieczerzy, składa się z pieczonego indyka i „płonącego puddingu”. Wieczorem w Wigilię angielskie dzieci wywieszają swoje pończochy za drzwi, by nazajutrz rano odnaleźć je wypełnione  licznymi prezentami. Anglicy w swoich domach wieszają pod sufitem jemiołę, pod którą całują się. Pocałunki te mają przynieść szczęście i spełnienie marzeń.

W tym też kraju w mieście Londyn w  1846 roku Jon Horsley z zaprojektował  pierwszą kartkę świąteczną z napisem „Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku”.

 


W  Szwecji
Święta Bożego Narodzenia
  rozpoczynają się w pierwszą niedzielę adwentu. Tradycyjna szwedzka uczta składa się z iutfisk, czyli rozmoczonej suszonej ryby o dość mdłym smaku. Potem podaje się galaretkę wieprzową, głowiznę i chleb, a na deser pierniczki. Nie stawia się wolnego nakrycia na stole, ale za to odwiedza się samotnych. Szwedzi nie śpiewają kolęd, lecz tańczą wokół choinki.

 

W Niemczech „Boże Narodzenie“ obejmuje trzy dni: 24 grudnia -„Wigilię“, pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, narodziny Jezusa Chrystusa (25.12.) i drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia (26.12.). W Wigilię w chrześcijańskich rodzinach przed lub po uczestnictwie w Mszy Świętej zapala się świece na choince i wtedy rozpoczyna się „gwiazdka“ tzw. „Bescherung“. Śpiewa się lub słucha się kolęd i członkowie rodziny obdarowują się wzajemnie prezentami. Dzieciom opowiada się legendę mówiącą, iż prezenty przyniósł Święty Mikołaj lub Dzieciątko Jezus. Wiele rodzin wynajmuje nawet Mikołaja, którego rolę odgrywają studenci przebrani w kostium. W pierwszym i drugim dniu Świąt Bożego Narodzenia wielu ludzi udaje się do kościoła na świąteczne msze. 25 i 26 grudnia są dniami świątecznymi wolnymi od pracy.


W Grecji
Boże Narodzenie jest spokojnym, uroczystym okresem. Gorący okres rozpoczyna się 6 grudnia w dniu Świętego Mikołaja, kiedy to wszyscy wymieniają się podarunkami i trwa aż do 6 stycznia - święta Trzech Króli. Na dzień przed Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem dzieci śpiewają coś na wzór kolęd, chodząc od domu do domu. Te kolędy mają błogosławić domostwa. Często kolędy te są śpiewane przy akompaniamencie małych metalowych trójkącików i małych glinianych bębenków. Za śpiew dzieci często nagradzane są słodyczami i suszonymi owocami. Na prawie każdym stole można znaleźć "Christopsomo" ("Chleb Chrystusa"). Jest to okrągły bochenek ozdobiony na szczycie krzyżem, wokół którego ludzie stawiają symbole z ciasta przedstawiające wszystko to, co oznacza długotrwałość. Jeśli biesiadnicy pochodzą z wyspy i są rybakami na ich stole zobaczysz chleb z rybą. Choinki nie są powszechnie używane w Grecji, a prezenty są wręczane dopiero 1 stycznia. Obecnie w większych miastach można zobaczyć ulice przystrojone w lampki i dekoracje. Powoli zostaje też przejmowana zachodnia tradycja wysłania kart z życzeniami świątecznymi do przyjaciół i rodziny.


We
Francji świąteczną atmosferę wyczuwa się już na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem. Wszystkich opanowuje gorączka zakupów. Właściciele sklepów prześcigają się w pomysłach dekorowania wystaw. Ulice miast przystrojone są kolorowymi lampkami i gwiazdkami. Święta Bożego Narodzenia pełnią we Francji bardzo ważną rolę. Są to święta rodzinne. Francuzi wręczają sobie ręcznie robione kartki świąteczne oraz kupują prezenty.  We Francji, w przeciwieństwie do Polski, nie ma Wigilii.  Francuzi biorą udział we mszy, a 25 grudnia siadają do wspólnego obiadu. W ten dzień je się indyka nadziewanego kasztanami i pije dużo szampana. We Francji dzieci wierzą, że to mały Jezus przynosi im prezenty, które w wigilijną noc wkłada do bucików ustawionych przy kominku.


We
Włoszech Święta Bożego Narodzenia mają tysiącletnią tradycję. Włosi wysyłają wiele kartek z życzeniami do rodziny i przyjaciół. Od 
8 grudnia ubierają choinki oraz budowane są żłóbki w kościołach. 24 grudnia obchodzona jest Wigilia - uroczysta kolacja, podczas której jedzone są typowe włoskie ciasta – penettone i pandoro, a także nugat, migdały i orzechy laskowe. Włosi biorą udział w Pasterce. W czasie Bożego Narodzenia rozdają prezenty. Centralne ulice Rzymu zdobią wielkie choinki.


We współczesnej Rosji bardziej uroczyście, niż Boże Narodzenie, świętowana jest noc z 31 grudnia na 1 stycznia. To czas prezentów, które w Rosji przynoszą Dziadek Mróz i jego wnuczka Śnieżynka. Boże Narodzenie jest obchodzone po świętach Nowego Roku, 7 stycznia. To święto bardzo radosne, wiele osób udaje się wtedy do cerkwi, wszyscy składają sobie życzenia. Rozpoczyna je uroczysta, rodzinna kolacja, czyli Wigilia. Przygotowuje się postne danie z ziaren pszenicy, miodu i kaszy zmieszanymi z migdałowym lub makowym mlekiem. Do kaszy dodaje się orzechy lub mak. Takim daniem rozpoczyna się Wigilia. Na rosyjskim stole wigilijnym obowiązkowo powinno znaleźć się 12 dań – zgodnie z liczbą apostołów – m.in. bliny, ryba i mięsa w galarecie, pieczyste i pierniki miodowe. Wieczerzę wigilijną poprzedza ścisły post, który przestrzegany jest, aż do pojawienia się pierwszej gwiazdki, symbolizującej gwiazdę Betlejemską.

Do tradycji Świąt Bożego Narodzenia należy m.in. zapalanie świec w oknach i ognisk na ulicach, które mają rozgrzać w zimową, mroźną noc narodzone Dzieciątko. Dzieci z papierowymi gwiazdami i lampionami w rękach pukają do tych domów, w których zapalono świece, aby złożyć życzenia domownikom, zaśpiewać kolędy, a nawet odegrać całe przedstawienia. Gospodarze zapraszają ich do domu, do swojego stołu lub nagradzają świątecznymi smakołykami.


Bibliografia:

Materiały zaczerpnięto z strony http://www.bibliotekawszkole.pl/inne/gazetki/62/index.php

19:51, biblofil123 , Publikacje
Link Dodaj komentarz »